piątek, 25 stycznia 2013

Moto Fly Ponidzie

Byłem, widziałem to i Wam pokażę.


Rzecz się działa w Pińczowie.


Latali na wszystkim.


Szczegół techniczny: dwie świece na cylinder.


"Wnętrze" motolotni. 



 Latali balonem...


 Latali na takim oto "odkurzaczu"






 Kręcili bączki tuż na ziemią.


Latali nawet na "rowerach"





 Moja latorośl (Bartosz) też latała i robiła zdjęcia z powietrza.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz